NOWOTARSKA PARAFIA

Najświętszego Serca Pana Jezusa

Zmarł Ks. Kard. Franciszek Macharski

Były metropolita krakowski miał 89 lat. Zmarł dziś o godz. 9.37. O jego śmierci poinformował ks. Piotr Studnicki, zastępca rzecznika archidiecezji krakowskiej.

Czytaj więcej na stronie Gościa Niedzielnego

image

 

Do krakowskiego Szpitala Uniwersyteckiego kard. Macharski trafił w niedzielę 12 czerwca. Sakramentu namaszczenia chorych swojemu poprzednikowi udzielił wtedy kard. Stanisław Dziwisz.

Kard. Franciszek Macharski był metropolitą krakowskim w latach 1979-2005. Jego poprzednikiem i przyjacielem był Karol Wojtyła.

Przyszły kardynał i pasterz diecezji krakowskiej rodził się 20 maja 1927 roku w Krakowie. Święcenia kapłańskie przyjął 2 kwietnia 1950 roku z rąk kard. Adama Stefana Sapiehy. Studiował także teologię we Fryburgu w Szwajcarii.

29 grudnia 1978 r. otrzymał nominację biskupią, dzień później został mianowany arcybiskupem metropolitą krakowskim. Sakrę biskupią przyjął 6 stycznia 1979 roku z rąk swojego krakowskiego poprzednika – papieża Jana Pawła II, a jego uroczysty ingres do katedry wawelskiej odbył się 28 stycznia 1979 r. 30 czerwca 1979 roku został kreowany kardynałem.

W latach 1979-1994 kard. Franciszek Macharski był wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski. Pełnił funkcje przewodniczącego Komisji ds. Nauki Katolickiej i Komisji ds. Apostolstwa Świeckich. Należał do watykańskich kongregacji: ds. Biskupów, ds. Duchowieństwa, ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego oraz ds. Wychowania Katolickiego.

Na emeryturę przeszedł w 2005 roku, a jego następcą został ówczesny abp Stanisław Dziwisz. Od tego czasu mieszkał na terenie sanktuarium Ecce Homo św. Brata Alberta w Krakowie.

– Ksiądz kardynał do dziś posługuje nam tym, kim jest, swoją cichą, ale mocną i znaczącą obecnością w naszym Kościele. Ksiądz kardynał ciągle nam posługuje, bo wyzwala w nas dobro – mówił o tym etapie życia kard. Macharskiego bp Grzegorz Ryś, podczas jubileuszu 65-lecia święceń kapłańskich byłego metropolity.

W ostatnich latach emerytowany metropolita krakowski doznał już dwóch poważnych urazów. W 2011 roku trafił do szpitala w związku z pęknięciem kości miednicy. Dwa lata później – w grudniu 2013 roku – kardynał upadł i złamał nogę. Konieczna była operacja.

 

Tekst z krakowskiej edycji Gościa Niedzielnego